Szczęście nie istnieje / Happiness does not exist

Nie mogłam się powstrzymać i zatytyłowałam post takim oto dramatycznym stwierdzeniem. Chodzi mi ono bowiem po głowie już od paru dni, a jest wypadkową treści, których słucham, i które stają mi się co raz bardziej bliskie. Każdy z nas przeżywa jednocześnie dwa światy, jeden zewnętrzny i drugi, wewnętrzy. Oba czasem się od siebie różnią, czasem są tożsame, ale bez wyjątku wpływają na siebie w bardzo znaczący sposób. Świat zewnętrzny to wszystko z czym mamy do czynienia namacalnie, są to możliwości, które się przed nami otwierają, obowiązki, różne sytuacje, ludzie, których spotykamy, opinie, które słyszymy itd. Świat wewnętrzny z kolei to galopujące myśli, uczucia, emocje i całe bogactwo rozmaitości z którymi się ani na chwile nie rozstajemy. Jeden świat wpływa na drugi często w niekorzystny sposób. Kiedy pozwalamy na przykład, aby nieracjonalne myśli ze świata wewnętrznego zawładnęły nami paraliżując i zostawiając nas w poczuciu odrętwienia, niemocy, przypadkowości i bezradności To właśnie wtedy często sprawdzają się niechciane scenariusze i potwierdzają obawy.

Jest jednak szansa na wyjście z marazmu! Warto jest przysłuchać się wewnętrznemu głosowi i odpowiedzieć na czarną, mącącą myśl, która próbuje nas zaskoczyć. Mam zamiar wdrażać tę sztukę za każdym razem, kiedy moje wewnętrzne kare rumaki będą galopowały w nie tym kierunku, w którym pragnę je skierować. Nazwę te myśli, zracjonalizuję i odpowiednio je określę, mówiąc, że są po prostu negatywnymi odczuciami, które teraz przyszły mi do głowy, a które to nie zmieniają przecież rzeczywistości. Nie jest to wcale łatwe zadanie, wymaga dyscypliny i silnej woli, jednak wiem, że warto jest zrobić ten wysiłek i spróbować nie dać się złapać w pułapkę swego umysłu.

Wracając do tytułu. Szczęście nie istnieje w świecie zewnętrzym, tak samo jak i poczucie mocy, sprawczości, pewności siebie, strachu czy zmęczenia. To wszysto jest w nas i zależy wyłącznie od naszej woli. Zatem są dwie wiadomości: dobra i zła. Zła jest taka, że nigdy świat zewnętrzny nie dostarczy nam szczęścia, a dobra, że osiągnąć jego ostateczny wymiar możemy w każdej sekundzie naszego życia.

Inspiracje do dzisiejszego posta czerpałam z wykładów Jim’a Rohn’a.

♦♦♦

I could not help myself from using this dramatic quote as a title. I am thinking about this for some time and some lectures that I am currently listen to gives me inspiration. Each of us is going through two parallel worlds: inner and outer world. Both sometimes differ from each other, sometimes they are identical, but without exception, they affect each other in a very significant way. The outer world consists of all things that are tangible: diverse possibilities, our duties, diverse situations, people that we are encountering, opinions that we hear etc. The inner world, in turn, is all about galloping thoughts, feelings, emotions and all the various things which we do not let go even for a moment. One world affects the other, often in a negative way when we allow irrational thoughts from the inner world get captured by paralyzing feeling of numbness, impotence, randomness and helplessness. Then, what often happens is a realisation of unwanted scenarios for instance.

However, there is an opportunity out there to stop this torpor! It is highly recommended to listen to the inner voice and instantly respond to the black, unwanted thought that tries to surprise us. I intend to implement this solution every time my inner reinless fantasies will be galloping not in the direction which I want them to. I will label the thoughts, rationalize them, and I will describe it adequately, saying that they are just negative feelings, which now came to my mind and do not change the reality, which surely can be quite different. This is not an easy task, it requires discipline and a strong will, but I know that it is worthwhile to make the effort and try not to get caught in the trap of our mind.

Returning to the title. Happiness does not exist in the outer world, just like the feeling of power, self-confidence, fear or fatigue. It is all hidden in us. Thus, there are two news: good and bad one. The bad news is: the outside world will never give us happiness, and the good one is, that we can achieve its ultimate dimension the moment we decide it to.

Inspirations for today’s post I take from Jim Rohn’s lectures.

img_3855

Reklamy

One thought on “Szczęście nie istnieje / Happiness does not exist

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s